Zanieczyszczenia komunikacyjne - niewidoczne zagrożenie

Substancje emitowane przez pojazdy silnikowe

Skutkiem ubocznym spalania paliwa niezbędnego do poruszania się pojazdu silnikowego jest emisja zanieczyszczeń, które stanowią zagrożenie dla wszystkich żywych organizmów. Dodatkowo w trakcie jazdy samochodem do atmosfery trafia pył z opon i klocków hamulcowych, dobrze widoczny na felgach wielu aut. Oto lista najgroźniejszych substancji wytwarzanych przez auta oraz ich wpływ na organizm człowieka:

  • NOX (tlenki azotu) – zmniejszają odporność organizmu na infekcje bakteryjne, zwiększają ryzyko wystąpienia chorób alergicznych i astmy, działają rakotwórczo i mutagennie,
  • SO2 (dwutlenek siarki) – podrażnia drogi oddechowe i struny głosowe, kumuluje się w narządach wewnętrznych,
  • CO (tlenek węgla) – łączy się z hemoglobiną, zaburzając transport tlenu do narządów wewnętrznych,
  • WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne) – wywołują zaburzenia endokrynologiczne i prowadzą do zmiany DNA u dzieci, znaczna część z nich ma udowodnione działanie rakotwórcze,
  • PM2,5 i PM10 (pyły zawieszone)  – działają karcynogennie, powodują choroby układu nerwowego i sercowo-naczyniowego.

To nie wszystko, ponieważ latem na skutek reakcji pomiędzy zanieczyszczeniami a promieniowaniem słonecznym dochodzi do wytworzenia ozonu. O jego podwyższonym poziomie w powietrzu mogą świadczyć podrażnienie spojówek, częstsze występowanie ataków astmy oraz zaburzenia pracy płuc. Zjawisko to określane jest mianem smogu fotochemicznego, białego lub smogu typu Los Angeles.

Zanieczyszczenia komunikacyjne, podobnie jak wszelkie inne toksyny obecne w powietrzu, stanowią szczególne zagrożenie dla dzieci i seniorów, osób z obniżoną odpornością lub cierpiących na schorzenia będące dodatkowym czynnikiem ryzyka wyżej wymienionych chorób. Ich negatywne działanie potwierdzają badania naukowe, m.in. te przeprowadzone w Kanadzie przez pracowników Public Health Ontario, z których wynika, że wśród osób zamieszkałych w odległości do 50 m od często uczęszczanych dróg, zachorowalność na demencję starczą jest o 7-10% wyższa niż u ludzi mieszkających z dala od ruchliwych ulic. Naukowcy pod kierownictwem Jordiego Sunyera przeprowadzili natomiast badania w 39 hiszpańskich szkołach, które dowiodły, że ekspozycja na zanieczyszczenia komunikacyjne ma negatywny wpływ na rozwój procesów poznawczych u dziecka.

Przyczyny wysokiego poziomu zanieczyszczeń przy drogach

Zanieczyszczenia komunikacyjne to problem, z którym zmaga się nie tylko Polska, gdyż pod względem liczby posiadanych pojazdów nie jesteśmy w światowej czołówce. W 2016 r. na 1000 obywateli przypadło 599 aut, co jest wynikiem o 35 wyższym niż średnia europejska, ale niższym od wyniku Stanów Zjednoczonych, gdzie na jednego mieszkańca przypada 0,83 samochodu. Warto zaznaczyć, że sporą – w porównaniu z innymi krajami – część pojazdów stanowią samochody ciężarowe. W 2014 r. w Polsce zarejestrowanych było 549 553 takich pojazdów, podczas gdy w Wielkiej Brytanii ich liczba wynosiła 387 151, a we Włoszech 229 790. Jednym z powodów tej sytuacji jest fakt, że nasz kraj stał się ważnym szlakiem komunikacyjnym pomiędzy wschodem a zachodem, co wynika zarówno z dogodnego położenia Polski, jak i z dostępności dużej ilości autostrad.

Ilość trafiających do atmosfery zanieczyszczeń uzależniona jest nie tylko od liczby samochodów poruszających się po drogach, lecz także od ich wieku i rodzaju wykorzystywanego silnika. Nowsze samochody spełniają bardziej rygorystyczne normy europejskiego standardu emisji spalin. Zależność pomiędzy rocznikiem auta i typem posiadanego silnika a ilością wytwarzanych zanieczyszczeń prezentują poniższe wykresy:

Średni wiek samochodów zarejestrowanych w Polsce wynosi 13 lat, tak więc znaczna część aut została wyprodukowana przed wprowadzeniem normy Euro 4. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że jeszcze kilka lat temu dużą popularnością cieszyły się samochody z silnikami typu diesel, które jak wynika z powyższego zestawienia, stanowią znacznie większy problem niż auta z silnikiem benzynowym. Wprawdzie pod względem emisji tlenków azotu najnowsze diesle prezentują się już podobnie do silników benzynowych, ale ilość pyłów zawieszonych emitowanych przez pojazdy spełniające najnowszą normę Euro 6 ciągle jest wyższa od ilości pyłów wytwarzanych przez auta z silnikiem benzynowym, zgodne ze starszą o 19 lat normą Euro 2.

Liczba samochodów jeżdżących na polskich drogach nieustannie się zwiększa, co jest widoczne szczególnie w centrach miast, gdzie w godzinach szczytu często tworzą się duże korki. Wprawdzie w Polsce organizowane są już akcje, których celem jest zachęcenie kierowców do częstszego korzystania z komunikacji miejskiej, ale na razie ich skutek jest niewielki, tak więc nie można liczyć na to, że w najbliższych latach jakość powietrza w miastach znacząco się poprawi.

Oczyszczanie powietrza z zanieczyszczeń komunikacyjnych

Zanieczyszczenia emitowane przez pojazdy silnikowe szybko trafiają do wnętrza budynków zlokalizowanych w pobliżu ulic. Biorąc pod uwagę ich skład, w oczyszczeniu powietrza pomogą te same urządzenia, które zimą wykorzystuje się do usunięcia zanieczyszczeń pochodzących głównie z kotłów grzewczych. Podstawową rolę w walce ze smogiem komunikacyjnym odgrywają technologia HEPA i węgiel aktywny.

Podczas podróży autem ryzyko kontaktu z niebezpiecznymi substancjami można ograniczyć dzięki samochodowym oczyszczaczom powietrza. Od urządzeń przeznaczonych do użytku domowego różnią się one wydajnością, rozmiarem i sposobem zasilania. Oczyszczacze do samochodów wykorzystują różne technologie filtracyjne, ale – podobnie jak w budynkach – najlepszą skuteczność zapewniają modele wyposażone w filtr HEPA i węglowy. Na rynku dostępnych jest wiele „oczyszczaczy” samochodowych, w których jedyną zastosowaną technologią jest jonizacja. Nie jest to dobry wybór, gdyż sam jonizator nie jest w stanie usunąć substancji wytwarzanych na skutek ruchu pojazdów silnikowych. Oprócz rodzaju filtrów ważną rolę odgrywają wymiary i kształt urządzenia, gdyż oczyszczacz musi dawać możliwość ulokowania w takim miejscu, aby nie stwarzał zagrożenia podczas jazdy.

Kasia

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów